• Wypadanie włosów w chorobie nowotworowej

    Wypadanie włosów w chorobie nowotworowej

    lekarz Dominika Paradowska z onko-med.pl Nadmierne wypadanie włosów często bywa skutkiem przebytych w ostatnim czasie ciężkich i wyczerpujących siły witalne organizmu chorób. Niemal zawsze towarzyszy ona chorobom nowotworowym. Łysienie występujące w przebiegu tej grupy schorzeń wynika nie tylko z samego wyniszczającego charakteru choroby, ale ma przede wszystkim związek z podjęciem agresywnego leczenia przeciwnowotworowego obejmującego zastosowanie chemio- i radioterapii.

    Nadmierne wypadanie włosów jest problemem powszechnym, dotyczącym zarówno mężczyzn, jak i kobiet. Przyczyny tego zjawiska są liczne i zróżnicowane. Część z nich zależna jest od nas samych, na inne z kolei zupełnie nie mamy wpływu.

    Wzmożona utrata włosów często bywa skutkiem przebytych w ostatnim czasie ciężkich i wyczerpujących siły witalne organizmu chorób. Niemal zawsze towarzyszy ona chorobom nowotworowym. Łysienie występujące w przebiegu tej grupy schorzeń wynika nie tylko z samego wyniszczającego charakteru choroby, ale ma przede wszystkim związek z podjęciem agresywnego leczenia przeciwnowotworowego obejmującego zastosowanie chemio- i radioterapii.

    Jak działają leki cytostatyczne

    Środki stosowane w ramach leczenia przeciwnowotworowego znane są w farmakologii jako tzw. leki cytostatyczne czyli intensywnie hamujące podziały komórkowe, przez co wywierają działanie uszkadzające i doprowadzają do śmierci głównie komórek, które szybko i intensywnie się namnażają. Z jednej strony efekt ten jest pożądany i stanowi podstawę ich zastosowania terapeutycznego bowiem komórki nowotworu złośliwego dzielą się w często wręcz zastraszającym tempie. Z drugiej jednak strony właśnie ta ich właściwość jest punktem wyjścia większości ciężkich, nieprzyjemnych dla pacjenta a czasem nawet zagrażających jego życiu efektów niepożądanych terapii. Dzieje się tak dlatego, iż środki cytostatyczne nie działają wybiórczo na komórki rakowe, lecz na wszystkie tkanki, które także w warunkach fizjologicznych ulegają szybkiej regeneracji i odnowie takie jak: szpik kostny, komórki płciowe, błony śluzowe, czy właśnie komórki cebulek włosowych. Ponadto leki te rzadko stosowane są pojedynczo, skuteczne leczenie wymaga zwykle bowiem terapii skojarzonej, czyli opartej na zastosowaniu kilku różnych preparatów łącznie, co wzmaga działanie terapeutyczne i znacząco podnosi szansę na remisję choroby, ale również nasila efekty niepożądane takiego postępowania.

    Radioterapia – działanie

    Z analogicznym zjawiskiem mamy do czynienia w przypadku innej metody leczniczej stosowanej w onkologii czyli radioterapii. Polega ona na wykorzystaniu promieniowania jonizującego do zatrzymania procesu nowotworowego poprzez uszkodzenie wrażliwego nań materiału genetycznego intensywnie dzielących się komórek i w ten sposób doprowadzenia do ich obumarcia. Podobnie jak chemioterapia, również i ta metoda nie działa wybiórczo na komórki guza, jednakże naświetlaniu poddaje się zwykle konkretny obszar ciała objęty zmianami chorobowymi, co w pewnym stopniu ogranicza ogólnoustrojowe efekty zastosowani takiej procedury, w tym i łysienie. Znacznej utraty włosów skóry głowy możemy się więc spodziewać przede wszystkim wtedy, gdy jest ona objęta procesem naświetlania, przy czym tak nasilenie, jak i trwałość wyłysienia zależą od ilości i wielkości dawek pochłoniętego promieniowania oraz od jego rodzaju. Należy jednak zaznaczyć, że leczenie wielu nowotworów, tak radykalne, jak i paliatywne często wymaga zastosowania chemio- i radioterapii jednocześnie.

    Czemu człowiek łysieje podczas chemioterapii

    W przebiegu choroby nowotworowej i jej leczenia mamy do czynienia z tzw. mieszanym anagenowym (dystroficznym) i telogenowym mechanizmem łysienia. Oznacza to, że utrata owłosienia jest tu w znacznej części skutkiem zahamowania podziałów komórkowych macierzy włosa prowadzącym do przedwczesnego zakończeniu fazy jego wzrostu (anagen), co z kolei doprowadza do ścieńczenia korzenia, przerwania jego ciągłości a finalnie do wypadnięcia włosa. W tym mechanizmie w krótkim czasie dochodzi do znacznej i szybkiej utraty włosów. Z drugiej zaś strony większa niż w warunkach fizjologicznych ilość włosów przechodzi w fazę zanikową (katagen) i spoczynkową (telogen) a zwiększona utrata włosów w tym mechanizmie następuje w ciągu kilku miesięcy od zadziałania czynnika je uszkadzajacego.

    Zazwyczaj łysienie spowodowane chorobami nowotworowymi i ich leczeniem chemioterapeutycznym nie ogranicza się tylko do samej głowy ale również obejmuje inne obszary ciała. Chorzy tracą wiec również brwi, rzęsy, włosy okolicy pach czy owłosienie łonowe. Utrata włosów może mieć różnoraki przebieg w zależności od intensywności i rodzaju zastosowanego leczenia, ale także od indywidualnych predyspozycji osoby poddanej terapii – czasem dochodzi do całkowitego wyłysienia, w innych przypadkach zaś jedynie do przerzedzenia się włosów.

    W przebiegu chemioterapii włosy zaczynają wypadać zwykle pod koniec 2 tygodnia od podjęcia leczenia, przy czym ich utrata może następować stopniowo i być rozciągnięta w czasie lub może do niej dojść bardzo gwałtowne – włosy wypadają wtedy niemal „garściami” w bardzo krótkim okresie czasie. Proces wypadania włosów nie jest przy tym czasowo jednoznaczny z długością okresu poddawania pacjenta takiemu leczeniu – utrata owłosienia może następować jeszcze w ciągu najbliższego miesiąca od zakończenia terapii, co w znacznej mierze jest skutkiem tego, iż podawane leki i ich metabolity, choć w coraz mniejszym stężeniu, wciąż jeszcze znajdują się w organizmie pacjenta i oddziałują na jego komórki.

    Pocieszający jest jednak fakt, że jest to zjawisko przejściowe a włosy zaczynają samoistnie odrastać po ok. 5 tygodniach. Należy jednak pamiętać, że jest to proces powolny i długotrwały, włosy rosną bowiem zaledwie około sześciu milimetrów miesięcznie. Warto przy tym zaznaczyć, że odrastające owłosienie może się nawet znacząco różnic od tego z przed terapii – może mieć inną strukturę, grubość jak i odmienny kolor. Włosy dotychczas proste mogą nagle stać się kręcone, ich odcień może zmienić się na znacznie jaśniejszy a nieraz niemal siwy, gdyż melanocyty – komórki odpowiedzialne za tworzenie barwnika, również wymagają czasu, by prawidłowo odnowić się po chorobie.

    Włosy, które wypadły wskutek radioterapii zwykle odrastają szybciej, niemal zaraz po ukończeniu naświetlań. Niejednokrotnie jednak, czasami trwale mogą być one zmienione. Czasem może również dojść do trwałego wyłysienia, zwłaszcza u osób poddawanych przewlekłym naświetlaniom promieniowaniem w dużych dawkach.

    Ochrona na dzień dzisiejszy

    Niestety w chwili obecnej nie ma żadnych skutecznych metod mogących uchronić osobę poddawaną leczeniu przeciwnowotworowemu przed wypadaniem włosów. Dlatego też ogromne znaczenie ma takie przygotowanie pacjenta do procesu terapeutycznego, w którym chory zostanie uświadomiony co do potencjalnych efektów ubocznych podejmowanej terapii, tak by ich wystąpienie nie było dla niego niepotrzebnym i bolesnym zaskoczeniem. Dodatkowo pomocne w takich sytuacjach może być zapewnienie chorym wsparcia i opieki psychologicznej, co pozwoli im zaakceptować myśl o zmianach w ich samopoczuciu i wyglądzie, jakie nieuchronnie nastąpią wskutek samej choroby jak i jej leczenia. Pewien rezultat może również dać uskutecznienie przed terapią, w trakcie, jaki i po jej zakończeniu zachowań, które mogą w pewnym stopniu zmniejszyć utratę włosów lub pozytywnie wpłynąć na ich stan.

    Zalecane jest zaprzestanie zabiegów fryzjerskich i upiększających, które mogą negatywnie wpływać na strukturę włosa, w tym trwałej ondulacji, prostowania, farbowania, suszenia suszarką, używania lokówek, lakierów a nawet zbyt częstego mycia. Włosy należy ostrożnie szczotkować oraz używać kosmetyków przeznaczonych do włosów delikatnych. Z równą ostrożnością należy postępować w pielęgnacji włosów odrastających po leczeniu, gdyż są one osłabione a wiec i bardziej podatne na kolejne uszkodzenia czy wypadanie.

    Dobrym rozwiązaniem może okazać się znaczne skrócenie fryzury lub nawet ogolenie głowy już w początkowym okresie terapii. Krótsze włosy będą trudniej wypadać, będą też wymagać rzadszego szczotkowania, mycia czy zabiegów stylizujących, które niepotrzebnie dodatkowo by je nadwyrężały i osłabiały. Ponadto krótko przystrzyżone przerzedzone włosy optycznie będą wydawać się znacznie gęstsze niż jeśli będą długie. Dodatkowo ogolenie głowy może posiadać również pewien aspekt psychologiczny – chory nie musi bowiem codziennie konfrontować się ze smutnym faktem, że na grzebieniu po każdorazowym szczotkowaniu czy na poduszce po nocnym odpoczynku będzie znajdował garści wypadających włosów. Zminimalizuje to więc niepotrzebny stres z tym związany. Warto też z wyprzedzeniem pomyśleć o ewentualnej peruce lub nakryciu głowy, jeśli ich używanie w pozytywny sposób wpłynie na nasz komfort, samopoczucie czy własny wizerunek w zaistniałej sytuacji.

    Weryfikacja merytoryczna: Lek. med. Katarzyna Styś

    Artykuł powstał przy współpracy z Kliniką HandsomeMen

    Skomentuj →

Photostream