• Schizofrenia – objawy, leczenie

    Schizofrenia (gr. σχίζειν, schizein, „rozszczepić” i gr. φρήν, φρεν-, phrēn, phren-, „umysł”, rzadziej stosowana nazwa – choroba Bleulera, łac.Morbus Bleuleri, w skrócie MB) – zaburzenie psychiczne zaliczane do grupy psychoz endogennych. Objawia się upośledzeniem postrzegania lub wyrażania rzeczywistości, najczęściej pod postacią omamów słuchowych, paranoidalnych lub dziwacznych urojeń albo zaburzeniami mowy i myślenia, co powoduje znaczącą dysfunkcję społeczną lub zawodową.

    Początek choroby występuje najczęściej we wczesnej dorosłości, dotykając 0,4–0,6% populacji. Diagnozę stawia się na podstawie wywiadu z pacjentem, a także na podstawie zaobserwowanego zachowania. Wykrycie schizofrenii nie jest możliwe za pomocą badań laboratoryjnych.

    Wyniki badań wskazują na to, że w patogenezie choroby mają znaczenie czynniki genetyczne, wczesne warunki środowiskowe, procesy socjologiczne i neurobiologiczne. Aktualne badania psychiatryczne są skoncentrowane na neurobiologii, lecz nie udało się odnaleźć konkretnej przyczyny organicznej.
    Ze względu na często niejednorodny obraz kliniczny powstała hipoteza, że schizofrenia to nie jedno zaburzenie, lecz grupa chorób, dla których stosuje się określenie zbiorcze psychozy schizofreniczne. Z tego powodu Eugen Bleuler określił chorobę jako schizofrenie (liczba mnoga), gdy nazwał zaburzenie. Słowo „schizofrenia” dosłownie oznacza „rozszczepienie umysłu”, ale pomimo swojej etymologii, nazwa ta nie oznacza posiadania więcej niż jednej osobowości (tzw. osobowość mnoga, „rozdwojenie jaźni”); według niektórych teorii podstawowym objawem schizofrenii było rozszczepienie (gr. schisis) pomiędzy myśleniem i emocjami, przejawiające się m.in. w ambiwalencji i wycofaniu pacjenta.

    W chorobie zwiększona jest aktywność dopaminergiczna w szlaku mezolimbicznym mózgu, co konsekwentnie wykazują różne badania. Szczególną rolę odgrywa tu receptorD2 (układ dopaminergiczny). Podejrzewa się, że jego niewłaściwe funkcjonowanie jest odpowiedzialne za część objawów występujących w tej chorobie. Podstawą leczenia jest farmakoterapia z użyciem środków przeciwpsychotycznych, które działają głównie poprzez hamowanie aktywności dopaminergicznej. Stosowane dawki są zazwyczaj niższe, niż w początkowych dekadach ich używania. Ważną rolę pełnią atypowe neuroleptyki (początkowo klozapina wprowadzona na przełomie lat 70. i 80. XX wieku, obecnie też risperidon, olanzapina i inne). Z jednej strony nie powodują one tak wyraźnych objawów pozapiramidowych, z drugiej strony chronią chorego przed późnymi dyskinezami poneuroleptycznymi na tle wtórnej nadwrażliwości receptora D2. Psychoterapia, zawodowa i społeczna rehabilitacja są także ważne. W poważniejszych przypadkach, gdy istnieje zagrożenie dla osoby chorej lub innych, może być konieczna przymusowa hospitalizacja, chociaż obecnie pobyty w szpitalu są krótsze i mniej częste niż w dawniejszych czasach.

    Uważa się, że zaburzenie dotyka pierwotnie zdolności poznawcze, ale znaczenie mają także przewlekłe problemy z zachowaniem i emocjami. U osób ze zdiagnozowaną schizofrenią zwiększone jest prawdopodobieństwo wykrycia zaburzeń współtowarzyszących, takich jak depresja, zaburzenia lękowe, a występowanie nadużywania różnych substancji psychoaktywnych w ciągu całego życia wynosi 40%. Jednakże, w odróżnieniu od depresji jako choroby afektywnej niejako podłożem obniżonego nastroju nie jest smutek, a ogarniająca chorego pustka.

    U osób chorych powszechne są problemy społeczne, takie jak długotrwałe bezrobocie, ubóstwo i bezdomność, a ich oczekiwana długość życia jest mniejsza o około 10-12 lat z powodu problemów ze zdrowiem fizycznym oraz sięgającego 10% wskaźnika samobójstw. W schizofrenii spotyka się też najwięcej przypadków ciężkiego samookaleczenia.

    Pozycja nozologiczna

    Nozologiczna pozycja schizofrenii na dzień dzisiejszy nie znajduje ostatecznego rozstrzygnięcia. Wobec nieznajomości etiopatogenezy schizofrenii jednostka ta pozostaje umową kliniczną opartą na podobieństwie objawów i przebiegu zaburzeń, rozpoznawanych za pomocą różnych konwencji diagnostycznych. Wynikają z tego istotne wątpliwości:

    • Czy schizofrenia jest chorobą, czy grupą chorób mających pewne cechy podobne? Za odrębną jednostkę nozologiczną uważa się zespół kliniczny o określonej przyczynie i określonym łańcuchu zależności patogenetycznych, prowadzący poprzez te zależności do stanu klinicznego o charakterystycznych objawach i przebiegu. Różnorodność obrazu klinicznego schizofrenii od początku budziła podejrzenie, że kryją się za nią różne przyczyny i patomechanizmy. W praktyce traktowano schizofrenię jako odrębną chorobę, aktualnie brane są pod uwagę trzy ujęcia:

     

    • jedna choroba wyzwalana jednym czynnikiem – ujęcie monogeniczne,
    • jedna choroba wyzwalana wieloma czynnikami – ujęcie poligeniczne,
    • wiele odrębnych chorób – ujęcie heterogeniczne.

     

    Obecnie przyjmuje się hipotezę monogeniczną za najmniej prawdopodobną. Według obecnego stanu wiedzy za zasadne uważa się hipotezy poligeniczną albo heterogeniczną, przy czym ostateczne rozstrzygnięcie na korzyść którejś z tych hipotez nie zostało dotychczas wystarczająco udowodnione.

    • Czy schizofrenia jest chorobą endogenną, czyli taką, której nie można przypisać jasno określonych przyczyn?
    • Czy schizofrenia jest zaburzeniem o charakterze postępującym? W przeszłości uważano, że schizofrenia jest efektem procesu zwyrodnieniowego dotyczącego mózgu, zakładając postęp i nieodwracalność zmian, prowadzący do stanu zwanego defektem schizofrenicznym. Obecne dane patomorfologiczne nie potwierdzają toczenia się procesu w mózgu chorych osób, a jedynie wykazują (u części z nich) pewne, dość zresztą różniące się pomiędzy sobą, nieprawidłowości o charakterze niepostępującym. Przyjmuje się, że schizofrenia jest chorobą o charakterze epizodycznym, przy czym epizodyczność ta może przebiegać różnorako:
      • Jeden epizod psychotyczny w ciągu całego życia, po którego ustąpieniu nie stwierdza się żadnych trwałych następstw, zarówno medycznych, jak i społecznych (np. utrata pracy czy przyjaciół).
      • Jeden epizod psychotyczny w ciągu całego życia, po którego ustąpieniu stwierdza się niespecyficzne zmiany w stanie psychicznym, określane przez otoczenie w nieprecyzyjny sposób, np. „jest jakiś inny, to nie ten sam człowiek”. Zmiany takie zauważane są jedynie przez osoby znające chorego przed wystąpieniem psychozy, dla pozostałych sprawia on wrażenie osoby zdrowej.
      • Jeden epizod psychotyczny w ciągu całego życia, po którego ustąpieniu stwierdza się istotne zmiany, zarówno pod względem społecznym (ograniczenie kontaktów międzyludzkich, bądź ich zamiana na grupę o niższym statusie społecznym, zaniechanie aktywności zawodowej) jak i psychopatologicznym (zauważalne nieprawidłowości z zachowaniu, kontakcie).
      • Następujące po sobie w różnych okresach czasu epizody psychotyczne, pomiędzy którymi nie obserwuje się istotnych zmian w stosunku do stanu prawidłowego w stanie klinicznym pacjenta.
      • Następujące po sobie w różnych okresach czasu epizody psychotyczne, pomiędzy którymi obserwuje się nieprawidłowości psychopatologiczne (zaburzenia kontaktu, zachowania) i/lub społeczne (wycofanie z kontaktów, albo popadanie w tzw. „złe towarzystwo”, co wiąże się np. z nadużywaniem alkoholu, przestępczością).
      • Praktycznie ciągle trwający epizod psychotyczny, zły kontakt słowno-logiczny z chorym, krótkie okresy częściowej poprawy.

    Choroba może też mieć przebieg nietypowy; np. wystąpienie kilka epizodów dość znacznie odsuniętych od siebie w czasie (np. 3 epizody w ciągu 25 lat), pomiędzy którymi osoba chorująca nie wykazuje żadnych oznak klinicznych z kręgu psychopatologicznego i utrzymuje swój status społeczny na dotychczasowym poziomie. Epizodyczność przebiegu schizofrenii, w odróżnieniu od procesualności, oznacza, że wystąpienie objawów schizofrenii nie jest jednoznaczne z późniejszym niekorzystnym stanem zdrowia, czy funkcjonowaniem społecznym takiej osoby.Epidemiologia

    W wielu podręcznikach podaje się że na schizofrenię zapada 1% (0,55 -1,6% w zależności od miejsca prowadzonych badań) ogólnej populacji w społeczeństwach cywilizowanych, w równym stopniu kobiety i mężczyźni; a obraz chorobowy nie przedstawia istotnych różnic u obu płci. Wskaźnik chorobowości w oparciu o częściej cytowane źródła wynosi 1,4-4,6 na 1000 mieszkańców, a wskaźnik rocznej zapadalności około 0,2/1000. Pomimo tego, że uznaje się, iż schizofrenia występuje z podobną częstością w różnych częściach świata, to chorobowość różni się pomiędzy państwami, a nawet pomiędzy lokalnymi obszarami; badania J.J. McGrath z 2004 dowodzą znacznych różnic w występowaniu schizofrenii w zależności od badanej populacji (różnice nawet 5-krotne), a mężczyźni chorują 1,4 razy częściej niż kobiety.

    Inne badanie prowadzone w Irlandii (Cavan-Monaghan Study, 2002) dało jeszcze bardziej zaskakujący wynik, gdzie okazało się, że kobiety mogą chorować nawet 7,5 razy rzadziej niż mężczyźn. Wynik ten dotyczy przypadków, w których nie było żadnych wątpliwości diagnostycznych. Zachorowania na schizofrenię występują nieco częściej u osób urodzonych w zimie i na wiosnę (przynajmniej na półkuli północnej).

    Schizofrenia występuje ze zwiększoną częstością rodzinnie: u krewnego pierwszego stopnia chorego na schizofrenię występuje zwiększone w przebiegu życia ryzyko zachorowania na schizofrenię (3-7% w por. z 0,5-1% w populacji ogólnej). Zaobserwowano zwiększoną zachorowalność u osób u których występowały zaburzenia okołoporodowe, lecz nie udało się się wyjaśnić podłoża tego zjawiska.

    Chorzy na schizofrenię stanowią około jednej czwartej pacjentów szpitali psychiatrycznych. Jednak znaczna większość chorych jest nieświadoma swoich objawów i nigdy nie trafia do psychiatry. Schizofrenię uznaje się za jedną z większych przyczyn niepełnosprawności. W badaniu przeprowadzonym w 1999 w 14 państwach psychoza została uznana za 3. najbardziej upośledzający stan, po tetraplegii i otępieniu, a przed paraplegią i ślepotą.

    Wiek

    Schizofrenia uważana jest za chorobę ludzi młodych (późna adolescencja i wczesna dorosłość), chociaż jej wystąpienie możliwe jest w każdym wieku. Pierwsze objawy ujawniają się zwykle w okresie dojrzewania, a więc wtedy gdy zaczyna się właściwa strukturalizacja osobowości. Najpóźniej ujawnia się postać paranoidalna. Początek choroby występuje typowo wcześniej u mężczyzn niż u kobiet, ze szczytem zachorowań u mężczyzn przypadającym na 20-28 rok życia, a u kobiet na 26–3. Bardzo rzadko dochodzi od zachorowań w wieku dziecięcym lub po 45 roku życia (15% przypadków). Prawdopodobieństwo zachorowania na schizofrenię dziecięcą wynosi mniej niż 1 na 10.000.

    • W dzieciństwie jednak spotyka się zwykle mniej typowy obraz schizofrenii, z dziwacznością zachowania lub mowy, atakami lęku z omamami itd. Należy jednak pamiętać, że autyzm dziecięcy, przez lata utożsamiany ze schizofrenią, dziś stanowi odrębną jednostkę kliniczną.
    • Schizofrenia która pojawia się po raz pierwszy w okresie pełnej dojrzałości lub starości, okazuje się nierzadko nawrotem; przebyty w młodości epizod chorobowy mógł minąć niepostrzeżenie. Może też wiązać się z okresem przejściowym, zwłaszcza u kobiet, czy też z organicznymi uszkodzeniami mózgu.

    Etiologia

    Przyczyny schizofrenii wciąż pozostają nieznane. Wiedza o potencjalnych przyczynach, oraz łańcuchach zależności patogenetycznych jest dziś bogatsza niż przedtem, jednak tworzy na razie tylko mozaikę nie zawsze spójnych wyników badań, tymczasowych hipotez i spekulacji.

    Przesłanki epidemiologiczne

    Schizofrenia występuje na całym świecie. Przy wąskim kryterium diagnostycznym zapadalność jest wszędzie zbliżona. Odmienności regionalne można wyjaśnić ruchami migracyjnymi. W okresie obserwacji w XX wieku nie zaobserwowano istotnych wahań wskaźników epidemiologicznych, a zaobserwowane można wyjaśnić zmieniającymi się zasadami diagnozy oraz zmianami dostępności do opieki medycznej – raczej niż zmianami zapadalności. Płeć żeńska opóźnia przeciętny wiek zachorowania, jednakże najczęstszy początek zachorowań ma miejsce w 3. dekadzie życia (wiek 21-30 lat). Płodność chorych jest mniejsza, a śmiertelność większa niż w populacji, co utrudnia wyjaśnienie nie zmieniającej się zapadalności. Biorąc pod uwagę istotne na dzień dzisiejszy przesłanki genetyczne w etiologii schizofrenii, wynika z nich problem wymieralności – nie wyjaśniony ostatecznie w świetle aktualnej wiedzy, choć próbę wyjaśnienia problemu wymieralności podjął m.in. Timothy Crow.

    Przesłanki genetyczne

    Ryzyko zachorowania w ciągu życia dla członka rodziny chorej osoby:

    Stopień pokrewieństwaRyzyko (%)Krewni I stopnia:bliźnięta monozygotyczne48 potomstwo obojga chorych rodziców46 bliźnięta dizygotyczne17 rodzeństwo, gdy jedno z rodziców choruje17 dzieci13 rodzeństwo6 Krewni II stopniarodzeństwo przyrodnie6 wnuki5 siostrzeńcybratankowie4 wujowie/ciotki2 populacja ogólna1

    Przekazywana jest nie nie tyle podatność na schizofrenię, ile skłonność do wystąpienia spektrum zaburzeń: trudności przystosowania, cech osobowości typu schizotymii, zaburzeń osobowości należących do osobowości schizoidalnej, paranoicznej, zaburzeń z pogranicza schizofrenii, czy innych psychoz. Wielkie nadzieje na znalezienie „genu schizofrenii”, pokładane w genetyce molekularnej, na razie nie przyniosły wyników. Poszukiwanie sprzężeń genetycznych (ang. linkage) w miejscach genomu podejrzewanych o podatność na schizofrenię nie dały przekonujących ani powtarzalnych wyników.

    Poszukiwano rzadkich nawet nieprawidłowości chromosomalnych związanych z częstszym występowaniem zaburzeń psychicznych o obrazie schizofrenii. Wiele ostatnich badań dotyczy delecji chromosomu 22, przejawiającej się fenotypem specyficznego wyglądu osoby, wad podniebienia (najczęściej rozszczepem) i gardła, pnia tętniczego, upośledzeniem umysłowym – określonym jako zespół DiGeorge’a – z czego w około 25% przypadków występowały psychozy urojeniowe przypominające schizofrenię.

    Przesłanki infekcyjno-immunologiczne

    Podejrzenie wiąże się z częstym neurotropizmem wirusów, możliwością ich wieloletniej, bezobjawowej obecności w tkankach gospodarza, inkorporacji jego genomu do komórek i przekazywania następnym pokoleniom. Ponadto choroby wirusowe mogą przebiegać w postaci zaostrzeń i remisji, jak np. opryszczka – gdzie wirus pozostaje w tkance osoby zainfekowanej do końca życia i okresowo się ujawnia, zaś pomiędzy epizodami opryszczki stan zdrowia osoby prezentuje się jako prawidłowy: choroba jest w remisji. Dowodów na istnienie „schizowirusa” na dzień dzisiejszy nie przedstawiono, istnieją jednakże nie odrzucone ostatecznie podejrzenia dotyczące wirusów neurotropowych (z grupy grypy czy cytomegalii).

    Przesłanki neuromorfologiczne

    Dotyczą odmienności budowy mózgu. Przesłanki te badane są post mortem oraz w przyżyciowych badaniach TK i MR.

    • W badaniach post mortem stwierdzono, że zmiany u osób chorych na schizofrenię mają charakter raczej ogniskowy niż rozlany i nie można mówić o jakimś swoistym dla schizofrenii umiejscowieniu zmian.
    • W przyżyciowych badaniach obrazujących stwierdzono poszerzenie komór bocznych w 75% badań, komory III w 83% badań, poszerzenie przestrzeni pomiędzy czaszką i mózgiem (tzw. przestrzeń płynowa) w 63%. Większość badań nad dynamiką zmian obrazu mózgu w przebiegu choroby sugeruje, że zmniejszenie objętości tkanki jest nie postępujące i najprawdopodobniej występuje już przed ujawnieniem się choroby. Wyniki metaanaliz wskazują przeciętne zmniejszenie objętości tkanki mózgowej, choć u wielu stwierdza się normę.

    Przesłanki neurofunkcjonalne

    Najnowsza wersja hipotezy dopaminowej głosi, że aktywność DA jest relatywnie niska w okolicach czołowych, co pociąga za sobą dysregulację DA w innych częściach mózgu (układ limbiczny, struktury podkorowe) Aktualnie przypuszcza się, że układy DA i 5-HT wchodzą w niejasną na dzień dzisiejszy interakcję. Zwrócono też uwagę na neuroprzekaźnik GABA, oraz GLU.

    Początek choroby

    Schizofrenia może rozpocząć się nagle, a jej obraz nie pozostawia wątpliwości, że mamy do czynienia z chorobą psychiczną. Może również rozwijać się skrycie, miesiącami, nie budząc podejrzeń najbliższego otoczenia, do czasu gdy nagłe zaostrzenie czy postępująca degradacja sygnalizuje psychozę.

    Początek choroby nagły

    W tym przypadku uderza nagła zmiana w sposobie zachowywania się. Może być to zachowanie gwałtowne – silne podniecenie z dominującym uczuciem lęku, osłupienie, dziwaczność zachowania czy wypowiedzi, rozkojarzenie, omamy, ucieczka, próby samobójstwa czy samookaleczenia najczęściej zadawane ostrymi narzędziami tj. żyletki, noże, etc. Uderza tu niezrozumiałość motywacji zachowania chorego, które jest przez otoczenie całkowicie nieoczekiwane.

    Początek choroby powolny

    W tym przypadku fasada jest zachowana, chory pozornie się nie zmienił, zachowuje formy towarzyskie, pracuje. Zmianę raczej się wyczuwa niż zauważa. Chory czuje, jakby był z innego świata. Zmiany mogą być bardzo nieznaczne jak częstsze wybuchy „pustego” śmiechu, szukanie samotności, zaniedbywania podstawowych czynności jak higiena, nadmierna pobożność, porzucenie dawnych zainteresowań, obniżenie krytycyzmu itd. Zmiana bywa czasem tak dyskretna, iż epizod schizofreniczny mija niepostrzeżony i dopiero nawrót choroby w zaostrzonej formie po kilku miesiącach, czy nawet latach przypomina otoczeniu, że chory kiedyś zachowywał się dziwnie.

    Początek choroby nerwicowy

    Istnieją „pseudonerwicowe” formy schizofrenii, w których na pierwszy plan wysuwają się objawy hipochondryczne, neurasteniczne, anankastyczne czy histeryczne. W takim wypadku ciężko odróżnić schizofrenię od nerwicy. Jedynym objawem różniącym te choroby może być poczucie inności i obcości.

    Paragnomen

    Zdarza się, że wybuch choroby jest na kilka tygodni lub miesięcy poprzedzony krótkim epizodem niezwykłego zachowania się, niezgodnego z charakterem i dotychczasową linią życiową chorego. Może być to czyn niespodziewany, pozbawiony motywu. Bleuler określił paragnomen jako „zachowanie wbrew oczekiwaniu”.

    Objawy i rozpoznanie

    Rozpoznanie opiera się na wywiadzie zebranym od pacjenta, a także nieprawidłowościach w zachowaniu dostrzeżonych przez członków rodziny, przyjaciół lub współpracowników oraz objawach spostrzeżonych przez psychiatrę, pracownika socjalnego, psychologa klinicznego lub innego klinicystę. Do rozpoznania schizofrenii muszą być spełnione określone kryteria, w których uwzględnia się obecność i długości trwania konkretnych objawów.

    Wstępne postępowanie obejmuje zebranie wszechstronnego wywiadu oraz badanie fizykalne. Chociaż nie istnieją żadne badania laboratoryjne, które mogłyby potwierdzić rozpoznanie schizofrenii, to przeprowadza się różne badania celem wykluczenia innych stanów chorobowych, które mogą dać objawy psychotyczne podobne do tych w schizofrenii. Sprawdza się poziom TSH, aby wykluczyć niedoczynność i nadczynność tarczycy, podstawowe elektrolity i poziom wapnia w osoczu dla wykluczenia zaburzeń metabolicznych, morfologię krwi i odczyn Biernackiego, aby wykluczyć zakażenia układowe lub choroby przewlekłe oraz wykonuję się serologię celem wykluczenia zakażenia kiłą i HIV. W diagnostyce wykonuje się również badanie EEG dla wykluczenia padaczki i tomografię komputerową celem wykluczenia zmian w mózgu.

    Schizofrenia wiąże się z upośledzeniem percepcji, myślenia i emocji. Obecne są również zaburzenia pamięci, spłycenie afektu.

    Wg ICD-10: „Zaburzenia schizofreniczne cechują się w ogólności podstawowymi i charakterystycznymi zakłóceniami myślenia i spostrzegania oraz niedostosowanym i spłyconym afektem. Jasna świadomość i sprawność intelektu są zwykle zachowane, choć z czasem mogą powstawać pewne deficyty poznawcze. Najważniejsze objawy psychopatologiczne obejmują: echo myśli, nasyłanie oraz zabieranie myśli, rozgłaśnianie (odsłonięcie) myśli, spostrzeżenia urojeniowe oraz urojenia oddziaływania wpływu i owładnięcia, głosy omamowe komentujące lub dyskutujące o pacjencie w trzeciej osobie, zaburzenia myślenia i objawy negatywne.

    Przebieg schizofrenii może być albo ciągły, albo epizodyczny, z postępującym lub stabilnym deficytem, lub też może być to jeden lub więcej epizodów z pełną lub częściową remisją…”

    Kryteria jakościowe diagnozowania schizofrenii dotyczą objawów:

    • pozytywnych (inaczej „wytwórczych”), czyli dodatkowych w stosunku do normalnego funkcjonowania):
      • halucynacji
      • urojeń
      • dziwacznych zachowań
    • negatywnych (zmniejszających zdolności normalnego zachowania):
      • ubóstwa mowy
      • anhedonii – niezdolność do spontanicznego przeżywania pozytywnych uczuć (np. radości, zadowolenia i optymizmu w ogóle)
      • apatii
      • nieuwagi
      • zobojętnienia
      • zahamowania ekspresji twarzy
      • trudności prowadzenia aktywności społecznej (rodzinnej, małżeńskiej, zawodowej, czynności samoobsługowych)
      • trudności w komunikacji interpersonalnej.

    Rodzaje schizofrenii wg DSM-IV

    Dla rozpoznania schizofrenii niezbędne jest spełnienie wszystkich wymienionych kryteriów:

    A. obecność co najmniej jednego z poniższych objawów czynnej fazy zaburzeń przez co najmniej jeden miesiąc lub krócej przy prawidłowym leczeniu (poprzednio w DSM-III R co najmniej tydzień) 1. dwa z następujących: a) urojeniab) nasilone omamyc) niespójność lub znaczne rozluźnienie skojarzeńd) zachowanie katatonicznee) płytki lub wyraźnie niedostosowany afekt2. dziwaczne urojenia3. nasilone omamy w postaci głosów komentujących lub dyskutującychB. obniżenie poziomu funkcjonowania społecznego poniżej poziomu wyjściowegoC. ciągłe oznaki zaburzeń przez co najmniej pół roku. Okres ten musi zawierać fazę czynną (minimum jeden miesiąc lub krócej przy prawidłowym leczeniu), poza tym mogą go wypełnić objawy fazy zwiastunowej lub rezydualnejD. nieobecność zespołu depresyjnego lub maniakalnego(zob. choroba afektywna dwubiegunowa)E. brak uchwytnych czynników organicznych inicjujących lub podtrzymujących zaburzeniaF. jeśli w wywiadzie są zaburzenia autystyczne to rozpoznanie wymaga stwierdzenia nasilonych urojeń lub omamów (zob. autyzm dziecięcy, zespół Aspergera)Podtypy

    Na zachodzie wyróżniano historycznie 4 typy schizofrenii: prosty, hebefreniczny, katatoniczny i paranoidalny. Obecnie w klasyfikacji DSM-IV wyróżniono 5 rodzajów schizofrenii:

    • rezydualna – objawy pozytywne występują w niewielkim natężeniu,
    • paranoidalna – obecne są urojenia i omamy, ale brak zdezorganizowanego zachowania i spłycenia afektu
    • zdezorganizowana, dawniej hebefreniczna – występuje spłycenie afektu i zaburzenia myślenia,
    • katatoniczna – widoczne są wyraźne zaburzenia psychomotoryczne; może wystąpić stupor katatoniczny i giętkość woskowa
    • schizofrenia niezróżnicowana – występują objawy psychotyczne, ale kryteria schizofrenii rezydualnej, paranoidalnej, zdezorganizowanej i katatonicznej nie są spełnione

    oraz kilka rodzajów jej przebiegu:

    • subchroniczny
    • chroniczny
    • subchroniczny z zaostrzeniem
    • chroniczny z zaostrzeniem
    • choroba w remisji
    • przebieg nieokreślony

    W ICD-10 wyróżnia się 2 dodatkowe podtypy:

    • depresja poschizofreniczna – epizod depresyjny rozwijający się w następstwie schizofrenii. Niektóre niewielkie objawy schizofrenii mogą być obecne.
    • schizofrenia prosta – pozornie niegroźne, lecz postępujące rozwijanie się znaczących objawów negatywnych przy braku epizodów psychotycznych.

    Schizofrenia z uwagi na bogactwo przeżyć chorego bywa określana mianem „choroby królewskiej”.

    Klasyfikacja Schneidera

    Psychiatra Kurt Schneider (1887–1967) stworzył listę objawów psychotycznych, które jego zdaniem odróżniają schizofrenię od innych zaburzeń psychotycznych. Nazywa się je „objawami pierwszorzędowymi” i zalicza do nich urojenia kontrolowania przez siły zewnętrzne; odciąganie i nasyłanie myśli, ugłośnienia myśli, głosy (omamy) komentujące myśli lub działania chorego albo głosy dyskutujące z myślami chorego lub innymi głosam. Wiarygodność objawów pierwszorzędowych została zakwestionowana, chociaż zostały one uwzlględnione w obecnych kryteriach rozpoznawczych.

    Rodzaje schizofrenii wg Timothy’ego Crowa

    Timothy Crow przedstawił koncepcję typologiczną schizofrenii, uważaną za jedną z ważniejszych i potwierdzoną przez innych badaczy:

    Schizofrenia typu I: przeważają w niej objawy wytwórcze, tzw. pozytywne (urojenia, omamy, zaburzenia w treści myślenia np. myślenie magiczne) w ośrodkowym układzie nerwowym nie obserwuje się zmian anatomicznych – prawdopodobnie podłożem tych objawów jest nieprawidłowe przekaźnictwo synaptyczne neuronów.

    Schizofrenia typu II: przeważają w niej objawy negatywne (np. zaburzenia ruchowe, mutyzm, alogia – niezdolność mówienia itp.) obserwuje się zmiany w ośrodkowym układzie nerwowym np. poszerzenie komór bocznych mózgu.

    Jeżeli chodzi o rokowania to zdecydowanie są lepsze w przypadku schizofrenii typu I – pacjenci reagują dobrze na leczenie farmakologiczne itd. W przypadku typu II występują znaczne upośledzenia w funkcjonowaniu jednostki i są gorsze prognozy lecznicze.

    Leczenie

    Formy leczenia schizofrenii bardzo zmieniły się na przestrzeni lat. Pierwsza, udowodniona metoda leczenia polegała na zastosowaniu celowej śpiączki insulinowej na początku lat 30.XX wieku. W końcu lat 30. zastosowane elektrowstrząsów dało wyraźną poprawę u tych chorych, gdzie dominowały objawy obniżonego nastroju. Próby stosowania barbituranów okazały się mało skuteczne, pozwalały jedynie silnie uspokoić chorego, jednak ze wszystkimi negatywnymi następstwami, jakie barbiturany niosą. Przełomem okazało sie zsyntezowanie chloropromazyny, pierwszego skutecznego leku przeciwpsychotycznego. Na przełomie lat 70. i 80. pojawiła się klozapina – pierwszy atypowy neuroleptyk. Ta gałąź farmakoterapii odnosi obecnie największe sukcesy (np. olanzapina, risperidon i inne) i w niej upatrywane są nadzieje dla wielu chorych.

    Leczenie farmakologiczne

    Leczenie schizofrenii opiera się głównie na stosowaniu leków przeciwpsychotycznych. Jest ono w stanie zmniejszyć objawy pozytywne psychozy. Większość neuroleptyków zaczyna działać po 7-14 dniach, niemniej do oceny skuteczności danego leku u konkretnego pacjenta potrzebny jest okres 4 tygodni (w przypadku klozapiny – nawet 3 miesięcy).

    Nowsze atypowe leki przeciwpsychotyczne są wprawdzie drogie, ale preferuje się je w leczeniu pierwszego rzutu choroby. Są lepiej tolerowane od neuroleptyków klasycznych i wiąże się z nimi niższe ryzyko dyskinez późnych, chociaż częściej wywołują zespół metaboliczny, przyrost masy ciała i choroby związane z otyłością. Doniesiono o podniesieniu poziomu prolaktyny u kobiet przyjmujących neuroleptyki atypowe. Nie wiadomo, czy nowsze neuroleptyki zmniejszają ryzyko wystąpienia złośliwego zespołu neuroleptycznego (rzadkiego, ale groźnego i potencjalnie śmiertlenego powikłania neurologicznego najczęściej związanego z działaniem ubocznym neuroleptyków lub leków przeciwpsychotycznych).

    Uważa się, że obie klasy leków w równym stopniu działają na objawy pozytywne. Niekórzy badacze sugerują, że leki atypowe dostarczają dodatkowe korzyści ze strony objawów negatywnych i deficytów poznawczych związanych ze schizofrenią, chociaż do tej pory nie wykazano kliniczne takiej skuteczności. Niedawne przeglądy prac naukowych obaliły twierdzenia o mniejszych pozapiramidowych działaniach atypowych neuroleptyków względem typowych, zwłaszcza gdy te drugie stosuje się w mniejszych dawkach lub wybiera się leki o mniejszym potencjale przeciwpsychotycznym.

    Odpowiedź na leczenie jest różnorodna. „Lekooporna schizofrenia” jest określeniem stosowanym na określenie sytuacji, w której dochodzi do niepowodzenia w osiąganiu zadowalających wyników leczenia przy zastosowaniu co najmniej dwóch różnych neuroleptyków. Pacjentom z tej kategorii można zapisać klozapinę. Jest to leczenie o wysokiej skuteczności, ale wiąze się z kilkoma potencjalnie śmiertelnymi działaniami niepożądanymi, jak agranulocytoza i zapalenie mięśnia sercowego. Klozapina może przynosić dodatkowe korzyści w postaci zmniejszenia skłonności do nadużywania różnych substancji przez pacjentów ze schizofrenią. U pacjenców niechętnych lub niezdolnych do regularnego przyjmowania leków można zastosować iniekcje z form depot neuroleptyków, które podaje się co 2-4 tygodnie. Pozwala to osiągnąć właściwą kontrolę leczenia.

    Suplementy diety

    Pomimo obiecujących wczesnych wyników badań pilotażowych, okazało się, że kwasy tłuszczowe omega-3 nie poprawiają objawów schizofrenii (stwierdzono to w najnowszej metaanalizie).

    Psychologiczne i społeczne interwencje

    Psychoterapia jest także szeroko zalecana i stosowana jako forma leczenia schizofrenii, chociaż w praktyce działania są często ograniczone do farmakoterapii z powodu problemów związanych ze zwrotem kosztów leczenia lub brakiem odpowiedniego wyszkolenia.

    Terapia poznawczo-behawioralna jest stosowana do zmniejszenia objawów oraz poprawienia powiązanych kwestii, takich jak samoocena, funkcjonowanie społeczne oraz wgląd. Wyniki pierwszych badań były nierozstrzygające, ale niedawne przeglądy badań wskazują na to, że terapia poznawczo-behawioralna może być skuteczna w leczeniu psychotycznych objawów schizofrenii. Innym podejściem jest poznawcza terapia naprawcza, technika nakierowana na naprawienie deficytów neuropoznawczych czasami obecnych w schizofrenii. Oparto ją na technikach neuropsychologicznej rehabilitacji, a wczesne wyniki wykazały jej skuteczność w aspekcie poznawczym oraz poprawy mierzalne zmianami aktywności mózgu w fMRI. Podobnym podejściem, którego skuteczność została wykazana, jest poznawcza terapia ulepszająca, która skupia się na społecznym poznaniu, a także neurokognitywistyce.

    Terapia rodzin, która jest skierowana na cały system rodzinny osoby chorej na schizofrenię, ma konsekwentnie wykazane korzyści, przynajmniej jeśli czas trwania interwencji jest długi. Wpływ schizofrenii na rodziny oraz obciążenie dla opiekunów jakie powoduje, przyczyniło się obok zastosowania terapii do wzrostu dostępności książek mających pomóc w tym temacie. Istnieją również pewne dowody na korzyści, jakie przynosi uczenie się umiejętności społecznych, chociaż wyniki innych badań wskazują na efekty negatywne. W kilku pracach naukowych zbadano możliwe korzyści ze stosowania muzykoterapii oraz innych kreatywnych terapii, ale ich wyniki są niepewne.

    Inne

    Terapia elektrowstrząsowa nie jest uważana za leczenie pierwszego rzutu, ale może być zalecona, jeśli inne formy leczenia zawiodą. Przynosi większe korzyści, gdy obecne są objawy katatoniczne i jest zalecana zgodnie z wytycznymi NICE w Wielkiej Brytanii do stosowania w katatonii, jeśli wcześniej była skuteczna, inaczej nie ma zaleceń do użycia w schizofrenii. Psychochirurgia stała się obecnie rzadką procedurą i nie jest zalecana do leczenia schizofrenii.

    Ruchy prowadzone przez społeczności stały się integralną częścia procesu wyjścia z choroby w Europie i Stanach Zjednoczonych. Grupy takie jak: Hearing Voices Network i Paranoia Network rozwinęły własne podejście samopomocy, które jest skierowane na zapewnienie wsparcia i dodawania sił poza głównym, tradycyjnym modelem medycznym w psychiatrii. Poprzez unikanie ujęcia osobistych doświadczeń w kryterium choroby psychicznej czy zdrowia psychicznego, ich celem jest destygmatyzacja osób chorych, uzyskanie pozytywnej samooceny oraz zachęcenie innych do przyjęcia odpowiedzialności. Współpraca pomiędzy tymi grupami a szpitalami staje się coraz bardziej powszechna. Ruch pracuje w kierunku naprawienia wycofanego nastawienia się społeczeństwa, zbudowania umiejętności społecznych oraz zmniejszenia długości i ilości hospitalizacji.

    Rokowanie

    Rokowanie w przebiegu schizofrenii jest ostrożne, choć znacznie lepsze niż kilkanaście lat temu. Zależy ono od podatności chorego na określone działania terapeutyczne, leczeniu regularnym i stałym, często do końca życia chorego. Zazwyczaj dobre wyniki leczenia obserwuje się gdy:

    • początek choroby jest nagły (ostry)
    • wiek zachorowania jest późny (po 30-stym roku życia)
    • nie występowały wcześniej problemy ze zdrowiem psychicznym chorego (ogólnie dobre funkcjonowanie przed chorobą)
    • dominują objawy wytwórcze nad objawami osiowymi
    • obecność objawów afektywnych
    • chory chce się leczyć i dobrze współpracuje z lekarzem leczącym
    • w proces leczenia włącza się otoczenie chorego, szczególnie najbliższa rodzina
    • są dostępne różne formy oddziaływania terapeutycznego (leczenie biologiczne, psychoterapia)
    • bycie kobietą

    Niekorzystnie rokują takie przypadki gdy:

    • na plan pierwszy wysuwają się objawy osiowe (negatywne; dominuje uczucie pustki i brak objawów wytwórczych oraz lękowych)
    • jest wczesny wiek zachorowania
    • leczenie nie przebiega optymalnie (niesystematycznie, niezbyt odpowiednie leki i ich dawki, brak oddziaływania psychoterapeutycznego i socjoterapeutycznego)
    • są nieuzgodnione z lekarzem przerwy w leczeniu (szczególnie nieprzyjmowanie leków lub zmniejszanie ich dawek przez chorego)
    • nakładają się inne problemy chorego (toksykomania, niewłaściwe relacje z najbliższą rodziną)

    Liczne badania międzynarodowe wskazują na korzystne długoterminowe rokowanie dla około połowy osób ze zdiagnozowaną schizofrenią, przy czym bywają znaczne różnice pomiędzy poszczególnymi osobami i regionami. W jednym z badań retrospektywnych wyszło, że około jedna trzecia osób w pełni wyzdrowiała, tyle samo doznało pewnej poprawy, a reszta pozostała chora. Badania kliniczne z użyciem ścisłych kryteriów wyleczenia (aktualna remisja objawów pozytywnych i negatywnych oraz adekwatne funkcjonowanie społeczne i zawodowe przez 2 lata) wykazały występowanie pełnego wyleczenia u 14% osób w ciągu 5 pierwszych lat 5-letnie badania społeczności wykazały ogólną poprawę złożonych wskaźników objawowych, klinicznych oraz funkcjonalnych u 62% osób. Nie zawsze można porównać wskaźniki pomiędzy różnymi badaniami, ponieważ precyzyjna definicja wyzdrowienia nie została szeroko zaakceptowana, ale zasugerowano już pewne wystandaryzowane kryteria.

    Światowa Organizacja Zdrowia przeprowadziła dwa długoterminowe badania na ponad 2000 ludzi chorych na schizofrenię z różnych krajów. Okazało się, że rokowanie jest znacznie lepsze dla pacjentów w krajach rozwijających (Indie, Kolumbia, Nigeria) niż w krajach rozwiniętych (Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Irlandia, Dania, Czechy, Słowacja, Japonia i Rosja), pomimo tego, że leki antypsychotyczne są zazwyczaj słabo dostępne w biedniejszych krajach, co podnosi kwestię skuteczności leczenia opartego na takich lekach. W oparciu o te powiązania wykazane w badaniach trudno jednak ustalić, co jest przyczyną, a co efektem. Odsetek zachorowalności na schizofrenię wśród ludów pierwotnych jest znacznie niższy niż w społeczeństwach cywilizowanych. Obraz psychoz jest nieco odmienny, przeważają formy ostre – zbliżone do katatonii, a rokowanie jest u nich lepsze. Wyniki badań są spójne, jeśli chodzi o znaczący niekorzystny wpływ w chorobie negatywnego nastawienia do osób ze schizofrenią. W szczególności znaczenie mają krytyczne uwagi, wrogość, autorytarność, nastawienie władcze (nazywane przez badaczy wysokim poziomem „ujawnianych emocji”, w skróce „EE”, od Expressed Emotion) ze strony członków rodziny, co wiąże się z większym ryzykiem nawrotów choroby wśród różnych kultur.

    Umieralność

    W badaniu przeprowadzonym na ponad 168000 obywateli Szwecji poddawanych leczeniu psychiatrycznemu okazało się, że średnia oczekiwana długość życia osób chorujących na schizofrenię stanowi w przybliżeniu 80–85% średniej populacynej. Kobiety ze schizofrenią mają nieco lepszą oczekiwaną długość życia niż mężczyźni. Choroba ma także lepsze rokowanie co do oczekiwanej długości życia niż w przypadku nadużywania substancji, zaburzenie osobowości, zawału serca oraz udaru mózgu. Ze schizofrenią wiąże się wysokie ryzyko popełnienia samobójstwa; jedno z niedawnych badań wykazało, że 30% pacjentów z rozpoznaną schizofrenią dokonuje próby samobójczej przynajmniej raz w życiu. Inne badanie wykazało, że 10% osób chorych dokonuje skutecznej próby samobójczej Inne czynniki ryzyka to palenie tytoniu, niewłaściwa dieta, mała aktywność fizyczna oraz skutki uboczne leków psychiatrycznych.

    Popularne poglądy i nieporozumienia

    Leczenie

    Niektórzy psychiatrzy uważają, że pacjenci mogą być odwodzeni od zażywania przepisanych leków przez przyjaciół lub członków rodziny z powodu ich niebiologicznych poglądów na zaburzenia psychiczne. Poglądy wśród społeczeństwa na temat leczenia i wyjścia z choroby mogą się różnić od wiedzy przedstawianej przez specjalistów w dziedzinie zdrowia psychicznego.

    Przemoc

    Związek schizofrenii z przemocą jest spornym tematem. W jednej z ankiet 61% Amerykanów podało, że istnieje większe ryzyko przemocy ze strony osób ze schizofrenią, podczas gdy 33% uważało, że przemoc jest częściej dokonywana przez osoby z depresją, 71% — przez osoby z problemem alkoholowym i 87% — narkotykowym.

    Badania na temat przemocy wykazały, że procent ludzi ze schizofrenią, którzy dokonują przemocy jest kilka razy większy niż procent wśród ludzi bez jakiegokolwiek zaburzenia, lecz niższy niż spotyka się w przypadku alkoholizmu. Różnice ulegają zmniejszeniu lub znikają przy porównaniu osób z tego samego środowiska, gdy bierze się pod uwagę czynniki ryzyka, a zwłaszcza zmienne socjodemograficzne oraz nadużywanie substancji. Badania w krajach zachodnich wykazały, że 5 do 10% skazanych za morderstwo ma zaburzenia ze spektrum schizofrenii.

    Występowanie psychozy w schizofrenii wiązano czasem z większym ryzykiem aktów przemocy. Wyniki badań na temat swoistej roli urojeń są niespójne.

    Osoby ze schizofrenią są przynajmniej 14 razy częściej ofiarami przestępstw z użyciem przemocy niż ich sprawcami. Znaleziono również powiązanie z nadużywaniem substancji, w szczególności alkoholu wśród mniejszości która dokonuje różnych aktów przemocy. Przemoc dokonywana na osobach ze schizofrenią lub przez nie same występuje najczęściej w obrębie otoczenia rodzinnego, a także stanowi problem wśród służb medycznych oraz w szerszym społeczeństwie.

    Badania przesiewowe i zapobieganie

    Nie istnieją żadne wiarygodne wskaźniki rozwinięcia się schizofrenii, chociaż prowadzi się badania mające ustalić jakie znaczenie rokownicze ma połączenie czynników genetycznych z nieupośledzającymi epizodami przypominającymi psychozę. Osoby spełniające kryteria „stanu psychicznego bardzo wysokiego ryzyka”: wywiad rodzinnego występowania schizofrenii oraz samoograniczającej się psychozy mają 20–40% ryzyko zachorowania na schizofrenię w ciągu roku. Zastosowanie terapii psychologicznych oraz leków okazało się przynosić korzyści w redukcji ryzyka u ludzi, którzy spełniają kryteria „wysokiego ryzyka” wystąpienia pełnoobjawowej schizofrenii. Z drugiej strony, leczenie osób, które mogą nigdy nie zachorować jest kontrowersyjne biorąc pod uwagę efekty uboczne leczenia antypsychotycznego; w szczególności dyskinez późnych oraz rzadkiego, ale potencjalnie śmiertelnego złośliwego zespołu neuroleptycznego. Najpowszechniej stosowaną formą prewencji schizofrenii są kampanie edukacji społeczeństwa, które dostarczają informacje o czynnikach ryzyka, wczesnym rozpoznaniu oraz opcjach leczenia.

    Historia

    Pierwsze wzmianki o objawach przypominających schizofrenię znajdują się już w piśmiennictwie starożytnym, między innymi w Piśmie Świętym, a także w „Księdze serc” – części papirusu Ebersa sprzed 1550 p.n.e. O ile depresja czy padaczka już w starożytności zostały wyodrębnione jako choroby, schizofrenia najdłużej utrzymała znamię opętania przez moce tajemne. Studia nad starogrecką i rzymską literaturą wykazują, że chociaż w społeczeństwie była świadomość zaburzeń psychotycznych, to nie odnaleziono zapisów, które odpowiadałyby współczesnym kryteriom rozpoznania schizofrenii. Opisywano jednak w arabskiej medycynie i literaturze psychologicznej średniowiecza objawy przypominające schizofrenię. Awicenna, na przykład, w Kanonie nauki medycznej opisuje stan nieco przypominający schizofrenię, który nazwał Junun Mufrit (poważne szaleństwo), odróżniając go od innych postaci szaleństwa (Junun), takich jak mania, wścieklizna i psychoza w chorobie afektywnej dwubiegunowej.

    Pierwsze próby klasyfikacyjne schizofrenii zostały podjęte dopiero w drugiej połowie XIX wieku. W 1860 roku Morel dokonał podziału form schizofrenii na paranoidalną, katatoniczną, hebefreniczną i prostą.

    Emil Kraepelin w 1883 zaklasyfikował schizofrenię jako osobną jednostę chorobową, a w 1896 połączył znane zespoły chorobowe (urojenia, katatonia, hebefrenia, otępienie proste) w jedną diagnozę którą nazwał dementia praecox (wczesna demencja – termin po raz pierwszy użyty przez psychiatrę Bénédicta Morela 1809–1873) oraz chorobę afektywną dwubiegunową. W jego opinii narastające otępienie w schizofrenii to zejście choroby mózgu[83], a w szczególności postać demencji wyróżniającej się od innych postaci demencji, takich jak choroba Alzheimera, które zazwyczaj występują w późniejszym wieku. Jednak dzisiaj uważa się że jest to raczej objaw uboczny związany ze społeczną izolacją chorego, i że nie jest to skutkiem samej choroby. Przy czym należy zaznaczyć, że chodzi tu raczej o otępienie emocjonalne niż intelektualne.

    W 1908 roku Eugen Bleuler stworzył pojęcie schizofrenii oznaczające „rozszczepienie umysłu”. Wywodziło się ono od greckich słów schizein (σχίζειν, „rozszczepiać”) i phrēn, phren- (φρήν, φρεν-, „umysł”) i miało opisywać rozdzielenie funkcji pomiędzy osobowością, myśleniem, pamięcią i postrzeganiem. Bleuler w odróżnieniu od Kraepelina nie uważał aby schizofrena musiała się kończyć otępieniem. Nie był też pewny czy ma do czynienia z jedną czy też z grupą chorób. Opisał 4 główne objawy choroby (4A): zmniejszony afekt, autyzm, upośledzone asocjacji (rozszczepienie umysłu) oraz ambiwalencję. Bleuler zdawał sobie sprawę, że choroba nie była postacią demencji, jako że u niektórych jego pacjentów dochodziło do poprawy, a nie do pogorszenia i dlatego zaproponował schizofrenię jako nowe pojęcie.

    Pojęcie schizofrenii jest powszechnie mylnie rozumiane jako „rozszczepienie osobowości”. Wprawdzie niektórzy chorzy słyszą głosy i mogą je odbierać jako pochodzące od innych osób, ale w schizofrenii nie dochodzi do przyjmowania przez chorego odmiennych osobowości. Pierwsze znane niewłaściwe użycie pojęcia oznaczającego „rozszczepioną osobowość” pojawiło się w artykule Thomasa Stearnsa Eliota w 1933.

    W pierwszej połowie XX wieku schizofrenia była uważana za dziedziczny defekt, a osoby chore były obiektem działań na rzecz eugeniki w wielu krajach. Dokonano setki tysięcy sterylizacji ze zgodą lub bez, w większości przypadków w nazistowkich Niemczech, Stanach Zjednoczonych i krajach skandynawskich. Wiele osób zdiagnozowanych ze schizofrenią oraz innych „umysłowo niedostosowanych” zostało zamordowanych w ramach akcji T4.

    Diagnostyczny opis schizofrenii zmeniał się z czasem. W wyniku amerykańsko-brytyjskich badań diagnostycznych przeprowadzonych w 1971 okazało się, że schizofrenia była rozpoznawana w większym zakresie w Stanach Zjednoczonych niż Europie. Było to częściowo spowodowane tym, że amerykańskie kryteria diagnostyczne z DSM-II były szersze od europejskich opartych na ICD-9. Stało się to jednym z powodów dla rewizji nie tylko samego rozpoznawania schizofrenii, ale rewizji całego podręcznika DSM, w wyniku czego doszło do publikacji DSM-III.

    Odniesienia kulturowe

    Książka i film Piękny umysł przedstawiają życie matematyka i ekonomisty Johna Nasha, laureata nagrody Nobla, u którego rozpoznano schizofrenię. Marathiański film Devrai z Atulem Kulkarni jest przedstawieniem pacjenta ze schizofrenią. Akcja filmu rozgrywa się w regionie KonkanMaharashtry w zachodnich Indiach. Ukazano w nim zachowanie, mentalność i zmagania w chorobie pacjenta oraz osób, które kocha. Film przedstawia również leczenie choroby psychicznej przy użyciu środków farmakologicznych, poświęcenia oraz dużej cierpliwości okazywanej przez bliskich pacjenta. Australijska dziennikarka Anne Deveson opowiada historię batalii swojego syna ze schizofrenią w książce Tell me I’m Here, na podstawie której stworzono później film.

    W Mistrzu i Małgorzacie Michaiła Bułhakowa poeta Iwan Bezdomny zostaje umieszczony w szpitalu po tym jak zostaje świadkiem przepowiedzenia śmierci Berlioza przez Wolanda. Książka The Eden ExpressMarka Vonneguta opisuje jego zmagania ze schizofrenią oraz powrót do zdrowia psychicznego.

    Weryfikacja merytoryczna : Lek. med. Jan Kowalski
    zródla: wikipedia, licencja: GNU FDL, autorzy, mjj

    Skomentuj →

Photostream