• Grypa AH1N1

    Grypa AH1N1

    Grypę wywołują 3 rodzaje wirusa należące do rodziny ortomyksowirusów: A, B i C. Typ A występuje zarówno u ludzi jak i u zwierząt, typ B atakuje tylko ludzi, typ C zaś ludzi i świnie, ale wywołuje jedynie infekcje o lekkim przebiegu. Najistotniejszym epidemiologicznie jest wirus typu A, gdyż jest odpowiedzialny za większość epidemii i pandemii grypy na świecie. W porównaniu do innych typów charakteryzuje się on znaczną genetyczną zmiennością wynikającą z dużej częstości mutacji.

    Grypa jest ostrą zakaźną chorobą układu oddechowego, wywoływaną przez wirusy namnażające się w komórkach nabłonka dróg oddechowych i przenoszącą się między organizmami drogą kropelkową.

    Co wywołuje grypę

    Grypę wywołują 3 rodzaje wirusa należące do rodziny ortomyksowirusów: A, B i C. Typ A występuje zarówno u ludzi jak i u zwierząt, typ B atakuje tylko ludzi, typ C zaś ludzi i świnie, ale wywołuje jedynie infekcje o lekkim przebiegu. Najistotniejszym epidemiologicznie jest wirus typu A, gdyż jest odpowiedzialny za większość epidemii i pandemii grypy na świecie. W porównaniu do innych typów charakteryzuje się on znaczną genetyczną zmiennością wynikającą z dużej częstości mutacji.
    Przechorowanie grypy wywołanej przez określony wariant wirusa nie daje więc trwałej odporności, gdyż bardzo szybko pojawia się nowy wariant, nierozpoznawany już przez komórki pamięci układu odpornościowego. Z tego też powodu na grypę szczepimy się co rok, a w każdym roku wytwarzana jest nowa szczepionka, zależnie od przewidywanego kierunku mutacji wirusa. Wirus A posiada otoczkę, w skład której wchodzą białka: neuraminidaza( N) i hemaglutynina(H). Opisano już aż 16 rodzajów białka N i 9 rodzajów białka H. W zależności od tego, które z nich zawiera dany wirus, wyróżniamy wiele podtypów np. H1N1, H5N1, H3N2, w obrębie których dodatkowo występują różniące się od siebie warianty.

    Mutacje wirusa grypy

    Co kilkadziesiąt lat pojawia się nowy, niebezpieczny szczep wirusa, który może wywołać epidemie lub pandemie. W XX wieku miały już miejsce 3 takie epidemie: 1918 r. – najgroźniejsza tzw. grypa hiszpanka, która spowodowała 50 – 100 mln zgonów, 1957 r.- grypa azjatycka (1,5 mln zgonów), 1968 r. – grypa Hongkong ( do 1 mln zgonów). W ostatnim czasie pojawiła się wzbudzająca duży szum medialny nowa odmiana wirusa AH1N1, wywołująca tzw. grypę meksykańską lub inaczej północnoamerykańską, nie do końca poprawnie nazywaną grypą świńską. Nazwie tej sprzeciwia się m.in. WHO argumentując, iż wirus ten jedynie wywodzi się od wirusa „grypy świńskiej” wywołującego chorobę u świń i tylko sporadycznie przenoszącego się ze zwierzęcia na człowieka. Wirus nowej grypy zaś w wyniku mutacji nabył zdolność do przenoszenia się z człowieka na człowieka. Obecnie uważa się, że jest on „mieszanką” genomów wirusa grypy ptasiej, świńskiej i ludzkiej, dlatego WHO zaleca używanie nazwy AH1N1v, gdzie „v”oznacza nowy wariant wirusa.

    Pomimo narastającego w ostatnim czasie niepokoju, podsycanego dodatkowo dużym zainteresowaniem mediów każdym nowym przypadkiem zachorowania na „świńską grypę”, objawy jej nie różnią się znacząco od objawów klasycznej grypy sezonowej. Należą do nich: gorączka powyżej 38°C, a często nawet powyżej 39°C, silne bóle głowy i karku, suchy bezproduktywny kaszel, nieżyt nosa, bóle mięśni, stawów, uczucie rozbicia, wyczerpania oraz brak apetytu.

    Powikłania

    W przebiegu grypy tak sezonowej jak i „świńskiej” najniebezpieczniejsze są jednak powikłania. Występują one średnio u około 6% chorych, jednak u osób starszych powyżej 65 roku życia mogą pojawić się nawet u 30% chorych, a u dzieci poniżej 2 roku życia nawet u 15%. Wykazano również zwiększone ryzyko powikłań u kobiet ciężarnych. Powikłania pojawiają się z reguły po 12-18 dniach od zachorowania. Występują przede wszystkim u osób z osłabioną odpornością immunologiczną – cierpiących na przewlekłe choroby układu krążenia i dróg oddechowych, na cukrzycę, osób po transplantacjach narządów (a tym samym poddawanych leczeniu immunosupresyjnemu), poddawanych radio- i chemioterapii oraz osób zakażonych wirusem HIV. Powikłania mogą być powodowane przez sam wirus grypy, chociaż najczęściej ich przyczyną są nadkażenia bakteryjne, a nie rzadko także grzybicze.

    Do najczęstszych powikłań grypy należą: zapalenie płuc (u osób zdrowych zmiany w płucach są zazwyczaj organiczne, natomiast u osób w podeszłym wieku może rozwinąć się obustronne zapalenie płuc o ciężkim przebiegu) i oskrzeli, zapalenie ucha środkowego, zapalenie zatok obocznych nosa, zapalenie mięśnia sercowego i osierdzia (szczególnie niebezpieczne u osób po 65 roku życia), zapalenie mięśni (najczęściej występuje u dzieci), zapalenie mózgu, rdzenia kręgowego i opon mózgowo rdzeniowych oraz zapalenia nerwów obwodowych.

    Ah1N1 – cechy

    Jeżeli chodzi o cechy charakterystyczne grypy AH1N1, to zwraca uwagę fakt, że najczęściej atakuje ona osoby młode, przede wszystkim dzieci i młodzież oraz uprzednio zdrowych dorosłych. Osoby po 50. roku życia mogą posiadać pewien poziom odporności przeciw nowemu wariantowi wirusa, ponieważ zbliżony do niego genetycznie wirus występował w latach 50. i 60. w niektórych krajach.

    Według danych WHO na zwykłą grypę co roku zapada ok. 100 mln osób z czego umiera nawet do miliona osób. Średnia śmiertelność waha się od 0,1 do 0,5% w zależności od sezonu. W Polsce na grypę zapada około trzech milionów osób rocznie, liczba zgonów waha się od 70 do nawet 6000, a liczba zgonów z powodu powikłań grypowych (najczęściej z przyczyn sercowo-płucnych) wynosi powyżej 1000 osób rocznie. Jeśli chodzi o grypę AH1N1v to dotyczy już ona ok.160 krajów na wszystkich kontynentach. Liczba potwierdzonych przypadków zachorowań na świecie do listopada 2009 wynosiła około 900 tys., z czego zmarło ponad 100 tys. osób. W Polsce obecność nowego wirusa potwierdzono u ok. 300 chorych, zmarło 12 osób.

    Ah1N1 – początki

    Rozprzestrzenianie się nowej grypy rozpoczęło się na przełomie marca i kwietnia 2009 w Meksyku. W tym czasie oficjalnie potwierdzono tam ok.99 przypadków zachorowań i 8 zgonów. Pod koniec kwietnia zarejestrowano 70 nowych przypadków w 5 stanach USA, 19 przypadków w Kanadzie, a na przełomie kwietnia i maja potwierdzono pierwsze pojedyncze zachorowania w krajach Europy Zachodniej- Austrii, Danii, Francji, Hiszpanii, Niemczech (głównie u osób wracających z Meksyku, USA, Kanady). W Polsce 6 maja poinformowano o pierwszym zdiagnozowanym przypadku nowej grypy u mieszkanki Tarnobrzega, która kilka dni wcześniej powróciła z USA. 11 czerwca 2009 w związku z gwałtownie wzrastającą liczbą nowych zakażeń wirusem AH1N1 w różnych krajach Światowa Organizacja Zdrowia podniosła poziom zagrożenia pandemią do najwyższego -szóstego. Tym samym ogłoszono pandemię. Pod koniec października 2009 r. dużo emocji wzbudziła szybko wzrastająca liczba zachorowań na grypę na Ukrainie, z czego w 11 przypadkach (w tym 1 śmiertelnym) potwierdzono jako czynnik etiologiczny wirusa AH1N1. Dnia 30 października oficjalnie ogłoszono tam wybuch epidemii. Według danych z końca listopada liczba potwierdzonych przypadków wzrosła do 74 zachorowań w tym 16 zgonów. Równocześnie w Polsce zaczęto odnotowywać wzrost liczby przypadków grypy.

    Z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego Państwowego Zakładu Higieny wynika, że w ostatnim tygodniu października odnotowano w Polsce 11 tys. zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę, najwięcej w województwach: mazowieckim ( 2,5 tys.), łódzkim (2 tys.115), małopolskim (1 tys. 264), śląskim i dolnośląskim (po ok.900). W drugim tygodniu listopada zaś zachorowalność znacznie wzrosła. Zarejestrowano aż 41 tys. zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę, podczas gdy w tym samym okresie ubiegłego roku było ich ok. 3,6 tys. Najwięcej zachorowań i potwierdzeń zachorowań zarejestrowano w tym okresie w województwach: mazowieckim (7 tys. 801), pomorskim (7 tys. 406), warmińsko-mazurskim (4 tys. 903), łódzkim (4 tys. 293) oraz małopolskim (2 tys. 990). Największą średnią zapadalność odnotowano w województwach: warmińsko-mazurskim (42,95), pomorskim (41,71), łódzkim (21,05) i mazowieckim (18,74). To największa liczba zachorowań o tej porze roku w ostatnich latach. Do tej pory oficjalnie potwierdzono niecałe 300 przypadków zachorowania na grypę spowodowaną wirusem A/H1N1, ale epidemiolodzy szacują, że większa część (ok.70%) chorych na grypę jest zakażona właśnie tym wirusem. Lekarze jednak uspokajają, że nie ma powodów do paniki, gdyż w większości przypadków „nowa grypa” ma dość łagodny przebieg w porównaniu ze zwykłą grypą sezonową. Poza tym śmiertelność nowej odmiany grypy jest zbliżona, a nawet niższa niż w przebiegu grypy sezonowej.

    Aktualnie w Europie wynosi jeden do trzech zgonów na 1000 chorych (chociaż w różnych okresach pandemii w różnych krajach ten wskaźnik może być inny). Według aktualnych obserwacji najgroźniejsze powikłania, ze zgonami włącznie, jak już wcześniej wspomniano, dotyczą głównie osób z innym obciążeniami: przewlekłymi schorzeniami internistycznymi w tym z patologiczną otyłością, astmą, cukrzycą, niewydolnością serca lub nerek, a także kobiet w ciąży, młodszych dzieci i młodzieży.

    Ah1N1 – sytuacja w Europie

    Jeżeli zaś chodzi o sytuację w Europie to według Europejskiego Centrum Kontroli Chorób w Sztokholmie Świńska grypa przesuwa się z Europy Zachodniej do Środkowowschodniej. Nie wiemy dokładnie ile osób w całej Europie zachorowało, ponieważ zaprzestano liczenia przypadków. Raportowane są tylko przypadki ciężkie, hospitalizacje oraz zgony. Ogólna tendencja zachorowań na grypę A/H1N1 w Europie jest wzrastająca, jednak już w niektórych krajach Europy Zachodniej liczba zachorowań maleje. Najwolniej chorych przybywa w siedmiu europejskich krajach: w Belgii, w Luksemburgu, Bułgarii, Islandii, Irlandii, Północnej Irlandii oraz w Norwegii. Kraje te jednak nie mogą jeszcze ogłaszać całkowitego zwycięstwa nad pandemią. Nawet, gdy ta krzywa spada, zdarza się dużo infekcji i będą zdarzały się powikłania oraz zgony. W czterech krajach Europy sytuacja jest stabilna. Są to Francja, Włochy, Wielka Brytania oraz Rumunia. Naukowcy nie wiedzą, dlaczego grypa przesuwa się z zachodu na wschód, ale to tendencja, którą obserwuje się także przy grypie sezonowej.

    Autor : Ewelina Rogowska

    Skomentuj →

Photostream